Odmień swoje „wiosłowanie”!

Łukasz Dróżdż 24 lipca 2017 0

Odmień swoje „wiosłowanie”!

  • Jedno z najlepszych ćwiczeń na poprawę rozmiaru Twoich pleców? Wiosłowania!
  • Jedno z najlepszych ćwiczeń na poprawę stanu zdrowia twoich prostowników? Wiosłowania!
  • Jedno z najlepszych ćwiczeń rozchodowując Twoje mięśnie brzucha? Wiosłowania!

A jak wiosło to tylko w wydaniu stricte nastawionym na „dźwiganie” dużych ciężarów. Jak dobrać najlepszą jego odmianę, aby poznać rozbudowującą moc jego działania?

Im mniej ułatwienia tym lepiej.

Jesteś fascynatem wersji wiosłowania jednorącz, a Twoja siłownia posiada w swojej kolekcji, jedne z największych hantli dostępnych w mieście: wykonuj owe ćwiczenie bez podparcia dla nóg. Wyizolowanie wiosłowanie, w pełnym oparciu o ławę ograniczy Twoje możliwości siłowe.

Chcesz nadać większej intensywności całemu treningowi?

Spróbuj wykonywać je w systemie „martwym”, odkładając za każdym razem ciężar na ziemię, i rozluźniając mięśnie ponownie je napinając przy wykonywaniu fazy pozytywnej.

Te same zasady można przypisać do działań na sztandze, i wpleść w swój schemat treningu „wiosłowanie Pendlay’a”.

Pamiętaj!

Rozkładając swój system treningowy, weź pod uwagę obciążenie jakie przyjmuje Twój prostownik, odcinek lędźwiowy oraz inne elementy odcinka core, przy wykonywaniu tego ćwiczenia w nastawieniu czysto „siłowym”. Walka z ciężarem, w małym zakresie powtórzeń nie jest wcale mniej inwazyjna dla owych partii. Podczas sesji z ciężkimi wiosłami, nie musisz dokładać kolejnych kilku ćwiczeń izolowanych na poszczególne wymienione przed chwilą elementy. Przykładowo, zrezygnuj z kolejnych dwóch ćwiczeń angażujących mięśnie brzucha bądź prostowników tego dnia, ogranicz się do jednego, w pełni angażującego już poszczególnie te partie.

Komentarze